Ks. Jan Sochoń

Wnętrze uzewnętrznione

Kwi
28

W najnowszym numerze dwumiesięcznika literackiego TOPOS znajdziemy recenzję książki ks. Jana Sochonia ” Mowa wewnętrzna”, wyróżnionej przez Stowarzyszenie Wydawców Katolickich. Izabela A. Rudnicka opisała i oceniła owe „80 aktów odwagi ks. Jana” stanowiących treść osobistego zapisu różnych życiowych przeżyć.

Zachęcamy do lektury:

Nowe wiersze ks. Jana

Kwi
25

W najnowszym numerze dwumiesięcznika TOPOS ukazały się nowe wiersze ks. Jana Sochonia.

Droga do światła – o Wielkiej Nocy w Idziemy

Mar
31

W najnowszym numerze Tygodnika Idziemy znajdziemy wielkanocne refleksje ks. Jana Sochonia – Droga do światła.

Ks. Jan analizuje pytanie z Ewangelii: „A kto nie wierzy, już został potępiony, bo nie uwierzył w imię Jednorodzonego Syna Bożego”. Co to właściwie znaczy? – pyta autor. Czy to sugestia, że osoba uznająca się za niewierzącą jest skazana na wieczną klątwę? Chyba raczej nie; oznacza tylko, że kto świadomie, z głęboką zapiekłością w sercu gardzi Bożą miłością, sam siebie wprowadza w obszar tego, co znajduje się poza Bogiem, po prostu sam siebie potępia. Wyjaśnia tę sytuację metaforyka światła. Bóg-Światło przybył na Ziemię, ludzie jednak umiłowali ciemność, która, jak sądzą, skutecznie ukrywa ich haniebne uczynki. Z tej racji nigdy nie chcą zbliżać się do światła, wręcz przeciwnie, nienawidzą wszystkiego, co rodzi się z niego, nakierowuje na Bożą obecność i sakramentalny styl życia. Taki zdaje się psychologiczny mechanizm niewiary i obojętności religijnej.

Zachęcamy do lektury.

 

Posłanie – Wielkanoc 2018

Mar
29

Posłanie

 

Za oknem deszcz,

za oknem śnieg,

choć to Wielkanoc.

 

Nie ma Chrystusa

w grobie, głaz rozbity.

 

Jest nasza radość,

niedoświadczona

w tajemnicach.

 

Z ramion swych ściele

nam posłanie,

tuli i rany nam obmywa.

 

Ze świąteczną modlitwą i stałą pamięcią…

  1. Jan Sochoń

Wielkanoc 2018 r.

Nowe wiersze ks. Jana

Mar
10

W grudniowym numerze miesięcznika Twórczość ukazało się kilka wierszy ks. Jana Sochonia.

Cienie Wielkiego Postu

Mar
02

Przyjrzyjmy się formule: Wielki Post. Dlaczego ma on być „wielki”, może wystarczyłby jakiś „mały post”. Niestety, nie. Nasz post musi być „wielki”, czyli pozbawiony religijnej dwuznaczności. Ma być bezwarunkowym oddaniem się Bogu, pójściem w pokorze Jego śladami. A to oznacza, że powinniśmy odczuwać znaczny dyskomfort, swego rodzaju duchowy niepokój, że wciąż popadamy w grzechy, że prawie zawsze mamy serce ociężałe od win. W takich chwilach prośmy Jezusa, byśmy jeszcze nie umarli, byśmy zdążyli dostąpić łaski Jego przebaczenia w sakramencie pokuty. Bójmy się umrzeć w stanie odłączenia od Bożej miłości.

Zachęcamy do lektury wielkopostnego tekstu ks. Jana Sochonia.